Doktor Kazimierz Hołoga - wspomienie

Opublikowano w 13 lutego 2026 11:41

 

Kazimierz Hołoga był wyjątkową postacią. Lekarz, absolwent Wydziału Lekarskiego Uniwersytetu Poznańskiego, podczas II Wojny Światowej służył jako sanitariusz. Cudem uszedł z życiem podczas łapanki ulicznej w Warszawie. Powojenne lata spędził pracując w Krakowie, później podjął służbę w poznańskim Szpitalu Przemienienia Pańskiego. W 1951 roku został dyrektorem szpitala powiatowego w Nowym Tomyślu.

Charakteryzował się wiernym przestrzeganiem wyznawanych wartości, był nieustępliwy wobec nacisków władz komunistycznych. Zawsze kierował się najwyższym dobrem pacjenta, służbę chorym traktował jak życiową misję. - powołanie. Wybitne uzdolnienia, szeroka wiedza i zaangażowanie sprawiało, że pacjenci zwykli nazywać doktora Hołogę "cudotwórcą". Podejmował wytrwałą walkę o życie pacjentów w stanach z pozoru beznadziejnych. Bezpłatnie leczył ubogich, wspierał ich również materialnie. Każdego chorego traktował z niebywałym szacunkiem i troską. Ofiarnie, wbrew rokowaniom, leczył rannego funkcjonariusza Milicji Obywatelskiej, sam oddał dla niego krew. Dla współpracowników i młodej kadry był wzorem i autorytetem na drodze zawodowego doskonalenia. Był osobą wierzącą, modlił się przed każdą przeprowadzaną operacją. Nowotomyski szpital za jego urzędowania rozwinął się i podniósł swoją renomę w województwie.

Kazimierz Hołoga zmarł 12 września 1958 roku, po długiej walce z poważnym rakiem jelita. Na jego pogrzeb przybyło kilkanaście tysięcy osób, o różnym statusie, pozycji społecznej czy poglądach. Wiedzieli, że żegnają człowieka, który - cytując napis wyryty na grobie – "przeszedł przez życie dobrze czyniąc".

Dodaj komentarz

Komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.